SZTOLNIE - WEJŚCIE DO STAREJ SZTOLNI
Na przełomie XVIII i XIX wieku u stóp Śnieżki nastąpił największy rozwój górnictwa. Prowadzone na terenie Płóczek, Karpacza, Sowiej Doliny i Kotła Łomniczki roboty górnicze zakrojone były na szeroką skalę. Na terenie dzisiejszego miasta powstało kilka kopalń.
Pierwszym pisanym oficjalnym dokumentem, który potwierdza istnienie w mieście u stóp Śnieżki kopalni, jest znajdująca się ongiś w wrocławskiej Królewskiej Bibliotece Państwowej krótka notatka z 8 października 1713 roku, z której wynika, że w 1712 roku w Karpaczu /Cromhübel und Plagnitz/ została uruchomiona kopalnia srebra.
Prawdopodobnie zaistniała ona dzięki Bernardowi Koburgowi, który otrzymał od cesarzowej regentki Elżbiety w roku 1711 koncesję na prowadzenie tutaj robót górniczych oraz prawo do rozpoczęcia działalności poszukiwawczej i wydobywczej w masywie Śnieżki.
Prace wydobywcze trwały do roku 1720, kiedy to zostały przerwane z powodu prawdopodobnego wyczerpania się złóż srebra. Roboty górnicze były prowadzone między innymi, w trzech miejscach na Karpatce oraz w dwóch nad Dzikim Potokiem na południowym zboczu Strzelca.
Znajdowała się tam sztolnia o długości 70 m, na której końcu znaleziono cyfrę 74, wskazywała rok zakończenia robót górniczych przypadający ponoć na rok 1774.
W 1750 roku utworzono w Karpaczu kolejne gwarectwo, o nazwie „Segen Gottes”, które prowadziło roboty górnicze na prawym brzegu Łomnicy na wysokości Księżej Góry. Najpierw wydrążono szyb o głębokości 36 m, następnie sztolnie w stoku. Z powodu błędu w pomiarach i mimo wydrążenia prawie 300 m chodnika zaistniała konieczność założenia kunsztu wodnego w celu odwodnienia niżej położonych partii kopalni. W uzyskanej galenie na 50 kg ołowiu znajdowano 8 łutów srebra /ok.100 g/ i 1 dukat złota.
Po dokonaniu dokładniejszej próby, na większej ilości rudy okazało się, że zawiera ona tylko 10 funtów/40 kg/ ołowiu, których 50 kg zawiera 6 łutów /ok. 80 g / czyli 0.1-0,2% srebra. Gwarectwo działało do roku 1763.
W "Schlesiche Provinzialblättern" z roku 1797 spotykamy informacje o niejakim górniku Zenkerze, który gwarantował udziałowcom dotarcie do gór srebra ukrytych pod ziemią w Karpaczu .
Pomysł górnika Zenkera nie znalazł aprobaty wśród karpaczańskich laborantów, więc postanowił on powołać gwarectwo spośród mieszkańców okolicznych miejscowości. Nowopowstałą kopalnię nazwano adekwatnie do pokładanych w niej nadziei „Kuppe der Hoffnung” i robotami kierował dyrektor pan Zenker.
Roboty górnicze doprowadziły do powstania sztolni o długości 180m. Wejście do kopalni zostało zniszczone podczas budowy drogi do zbudowanego pod koniec XIX wieku jednego z hoteli.
‹ lista atrakcji

