Wersja kontrastowa: Alt + Z
Przejdź do treści strony: Alt + X
Przejdź do nawigacji strony: Alt + C
Mapa Witryny: Alt + V
Wyszukiwarka: Alt + B
"Martwym ku pamięci, żywym ku przestrodze”
Dziś, 20 marca, przypada 58 rocznica najtragiczniejszego wydarzenia w dziejach polskich gór.
Tego dnia w 1968 roku, zachęceni piękną, słoneczną pogodą turyści wyruszyli w Karkonosze, bagatelizując komunikaty o niebezpieczeństwie. W Białym Jarze potężny żywioł zaskoczył grupę wędrowców. Kataklizm uderzył o godzinie 11:10. Gigantyczna masa 50 000 ton śniegu runęła w dół z prędkością 100 kilometrów na godzinę, miażdżąc wszystko na swojej drodze w zaledwie 48 sekund.
Szansę na ratunek miało jedynie 5 osób, które potężny podmuch wiatru odrzucił poza główny tor niszczycielskiej siły. Pod śniegiem znalazło się 19 ofiar. Do dramatycznej akcji poszukiwawczej, prowadzonej pod ogromną presją i z narażeniem własnego życia ruszyły setki osób. Trudne warunki sprawiły, że ostatnie ciała wydobyto z lawiniska dopiero w kwietniu, 16 dni po zejściu lawiny.
wczesny naczelnik pogotowia górskiego zapytany o sens tak niebezpiecznych działań wiele dni po tragedii, stanowczo podkreślił, że ratownicy pracowali z szacunku do życia i dla spokoju rodzin zmarłych, a ich przysięga nie uznaje pojęcia spóźnionego działania.
Aby w pełni zrozumieć wymiar tamtej tragedii i heroizm służb oraz po prostu osób chętnych do pomocy w tak ciężkich warunkach, zachęcamy do zapoznania się z niezwykłym materiałem wideo.
Dostępny na YouTube film, w którym o szczegółach akcji w Białym Jarze opowiada jej bezpośredni uczestnik - Starszy Instruktor oraz Ratownik Górski w grupie GOPR Karkonosze Andrzej Brzeziński.
Jego relacja to prawdziwa kopalnia wiedzy i unikalne, bardzo poruszające świadectwo tamtych dramatycznych dni.
Wspomnienia: Marek Kazimierz Wikorejczyk: ''U stóp Śnieżki. Wybrane opowiadania krajoznawcze''. Zdjęcia: Grupa Karkonoska GOPR