powrót ical
drukuj     rozmiar tekstu - +

Bieg 8848 - EVEREST SUDECKI

Stadion im. Ireny Szewińskiej w Karpaczu
22 Lut 2020 15:00
23 Lut 2020 18:00

Bieg 8848 - EVEREST SUDECKI

Takiego biegu 8848 jeszcze w Polsce nie było. A jak nie było - to będzie. I to nie jeden, a trzy! 3xEverest: w Szczecinie - 9 lutego, Warszawie - 15 lutego i w... KARPACZU - 23 lutego. Start wszystkich biegów o godzinie 10:40. Jaka to okazja?

17 lutego 1980 roku o godzinie 10:40 czasu polskiego Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki jako pierwsi w historii zdobyli zimą najwyższą górę Ziemi. 20-osobową, narodową wyprawą kierował prekursor zimowego himalaizmu Andrzej Zawada. I właśnie dla uczczenia tej rocznicy zorganizowane zostaną w lutym 2020 roku trzy biegi na dystansie 8848 m odnoszącym się do wysokości Everestu. W Karpaczu odbędzie się na stadionie im. Ireny Szewińskiej.

Zwracamy uwagę, że wszyscy uczestnicy biegu otrzymają upominki, także nepalskie, przywiezione z Katmandu. Ponadto z okazji jubileuszu dla 40 osób, które wyślą zamówienie mailowe na polskiehimalaje@tlen.pl wykonane zostaną specjalne statuetki-rzeźby z wizerunkiem Everestu oraz imienną tabliczką.

Zawody to jednak nie wszystko!

Z racji wyjątkowej rocznicy zapraszamy na spotkanie z legendą himalaizmu Aleksandrem Lwowem oraz Marianem Sajnogiem, który przypomni „zabawną” historię z ciężarówką z napisem „Mt.Everest’80 Expedition Poland”. Były naczelnik Grupy Sudeckiej GOPR brał udział w wyprawach na Broad Peak, K2, Mount Everest, Himalchuli, Shakhaur, Manaslu. „Kryształy z huty w Szklarskiej Porębie były najlepszym źródłem dewiz. Finansowały złotą dekadę polskiego himalaizmu” - wspomina Sajnog. Spotkaniu towarzyszyć będzie projekcja filmów „Orłem być” i „Everest dla każdego”, połączoną z prezentacją możliwości wyjazdu do Nepalu i uczestnictwa w himalajskim trekkingu z Aleksandrem Lwowem, a także w Biegu na Monte Cassino (15-18 maja) i maratonie bądź półmaratonie w stolicy Peru – Limie (maj 2021). Na ten event zapraszamy w sobotę 22 lutego o godz. 18 do sali konferencyjnej na stadionie przy ul. Polskich Olimpijczyków 1. Rezerwacja miejsc: Referat Promocji i Rozwoju Urzędu Miejskiego w Karpaczu – tel. (75) 76 19 453.

Aleksander Lwow - jedna z najbardziej barwnych postaci w historii polskiego alpinizmu, uczestnik wyprawy Andrzeja Zawady w 1980 roku na Everest oraz trzech innych, także zimowych (Broad Peak, Kanczendzonga, K2). Zdobywca czterech ośmiotysięczników - Lhotse, Manaslu, Czo Oju i Gaszerbruma II zainauguruje swoje obchody 50-lecia wspinania.

„Lata mijają błyskawicznie i ani się obejrzałem, jak z młodzieniaszka przemieniłem się w 67-letniego, szpakowatego, prawie poważnego pana, mającego za sobą 50 lat uprawiania wspinaczki, cztery wejścia na ośmiotysięczniki i mnóstwo alpinistycznych porażek na koncie – powiada urodzony 18 września 1953 roku w Krakowie Lwow. – Moje optimum przypadło między 30 a 35 rokiem życia, i to pod każdym względem: fizycznym, zdrowotnym, intelektualnym, seksualnym, motywacyjnym – po prostu pod każdym. Byłem wtedy pełen napędu, czułem, że od dobrego chwytu żadna siła nie jest w stanie mnie oderwać, że nikt albo mało kto może dotrzymać mi tempa w górach, że mogę, że chcę, że sprawia mi to radość.

Teraz jest jeszcze niewiele gorzej, ale już ani nie chce mi się marznąć, ani tak męczyć, ani wcześnie wstawać, ani nosić ciężkich plecaków, ani… przedwcześnie ginąć – jest jeszcze tyle do zrobienia, tyle planów i pomysłów, tyle zakątków świata do zwiedzenia, tyle miłości, tyle przeżyć, tyle… Nie tak dawno, nie byłem pewien, czy lepiej  żyć np. tylko 40 lat, ale za to trafić do encyklopedii, czy raczej 2-2,5 razy dłużej, nieco mniej  „sławnie” i nieco mniej „ostro”, ale właśnie dłużej.

O! Żeby człowiek miał wybór! Żeby dało się to wyważyć, znaleźć optymalne rozwiązanie. W życiu tak naprawdę ważne jest tylko to, co szalone, ale pod jednym warunkiem – trzeba te szaleństwa przeżyć” – uważa mieszkający we wsi Chomiąża (woj. opolskie, powiat głubczycki) Aleksander Lwow, który przyjął propozycję klubu Polskie Himalaje, aby na 50-lecie wspinania „zabrać” jesienią grupę miłośników gór do Nepalu i wyruszyć z nią do Namcze Bazar.

„Orłem być” upamiętnia pierwszą w historii polską ekspedycję w Himalaje, uwieńczoną pierwszym wejściem na siedmiotysięcznik Nanda Devi East (7434 m) Jakuba Bujaka i Janusza Klarnere. Przez kilkadziesiąt lat był to nasz największy sukces w górach wysokich. Film dokumentuje też wyprawę podjętą w 70. rocznicę zdobycia szczytu. Wykorzystano w nim oryginalne materiały, całe 11 minut z 1939 roku. Zostały one odnalezione w Londynie i po 17 latach sprowadzone do Polski przez reż. Annę Pietraszek, która dla widzów ufundowała specjalne upominki.

„Everest dla każdego” to pokłosie rekordowego pod względem logistycznym przedsięwzięcia jakim była wyprawa trekkingowa do bazy pod Górę Gór w październiku 2018 roku. W setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości ponad 400 osób zamieszkałych w 100 miejscowościach od Bałtyku po Tatry spełniało swoje marzenia, dedykując wysiłek także tym, którzy w górach wysokich zostali na zawsze.

Wśród uczestników byli wyjątkowi himalaiści, jak Leszek Cichy, Rafał Fronia, Dariusz Załuski czy „gwiazda Katmandu” Anna Czerwińska, podróżnicy, ratownicy górscy, utytułowani sportowcy – medaliści olimpijscy, mistrzostw świata i Europy (m.in. żeglarka deskowa Zofia Klepacka, rekordzista Polski w biegu na 400 m przez płotki Marek Plawgo, czterokrotny zwycięzca Tenzing Hillary Everest Marathon Robert Celiński), wybitni lekarze różnych specjalności, duchowni, uczniowie z rybnickiej szkoły społecznej im. Jerzego Kukuczki wraz z rodzicami i „zwykli” ludzie. Był to więc faktycznie Everest dla każdego.

ZWIASTUN FILMU