powrót
drukuj     rozmiar tekstu - +
24.08.2020

Uphill Race Śnieżka po raz trzydziesty


Andrzej Poczopko z teamu Cryospace Olsztyn wygrał trzydziesty, jubileuszowy Uphill Race Śnieżka osiągając czas 00:48:48. Mało tego – powtórzył swój zeszłoroczny sukces, wygrywając w Karpaczu dwa lata z rzędu. Wśród kobiet najlepiej z morderczą wspinaczką poradziła sobie Anna Sadowska (01:05:50) (Magazyn Bike & Bike Atelier Team), która też była tu najlepsza rok temu. Czyżby był to początek dłuższej serii? Przekonamy się za rok :)

Niedzielna pogoda znów okazała się dla zdobywców Śnieżki łaskawa – było słonecznie i ciepło, choć w najwyższych partiach Karkonoszy panował już lekki chłód, co czyniło jednak tę kolarską wspinaczkę bardziej znośną. Królowa Karkonoszy była jednak łaskawa – oszczędziła niskich temperatur i huraganowego wiatru. Nie sypnęła też śniegiem, co też może się tu zawsze wydarzyć – nawet w środku lata.

Pamiętać trzeba, że Uphill Race Śnieżka to nie rowerowa niedzielna wycieczka. To ponad 13 km jazdy z Karpacza na Śnieżkę i ponad 1000 metrów w pionie! Na starcie i na podium pojawiają się najlepsi z najlepszych, a zapisy na wyścig trwają zaledwie kilkadziesiąt sekund.

Uphill Race Śnieżka po raz trzydziesty