powrót
drukuj     rozmiar tekstu - +

Na Karpatce

Na Karpatce

 

Trasa na godzinkę wolnego czasu. Blisko centrum, ale w leśnym zaciszu. Zalecamy zabrać ze sobą coś do picia, przydatne mogą być kije do nordic walking. Nieprzejezdna wózkiem.

Punktem wyjścia niech będzie park przy ul. Konstytucji 3 Maja, nieco powyżej przychodni, po prawej stronie ulicy idąc w górę. Już w parku warto zawrzeć znajomość z Duchem Gór, Karkonoszem, zobaczyć z bliska herb Karpacza, a nawet stanąć na nim i przez chwilę służyć jako wskazówka zegara słonecznego. Przyjrzyjcie się również figurom zwierząt, które żyły albo żyją obecnie w okolicznych lasach. Wejść do tego niewielkiego parku strzegą dwie bramy; jedna nawiązuje wyglądem do świątyni Wang i jest częścia Via Sacry łączącej wszystkie kościoły w Karpaczu, druga jest repliką bramy, jaka stała w tym miejscu do II wojny światowej.

Przez park przechodzimy do zapory na rzece Łomnicy. To prawdziwie górska rzeka, która swój początek, jako niewielki strumień, bierze w Małym Stawie, przy schronisku Samotnia w Karkonoszach. Przejdźcie koroną zapory na drugą stronę, skręćcie w prawo, do lasu, w wąską ścieżkę i już jesteście na czerwonym szlaku. Poprowadzi nas ona zboczem góry Karpatki, porośniętym świerkami, sosnami i bukami. W trakcie wędrówki kilkakrotnie przeprawicie się przez niewielkie granitowe grupy skalne, być może dostrzeżecie wśród nich wspinaczy. Rozglądajcie się zresztą dookoła, bo pomiędzy drzewami łatwo dostrzec przepiękne widoki na centrum Karpacza i najwyższe partie Karkonoszy, ze Śnieżką oczywiście. Wprawne oko dostrzeże skocznię narciarską Orlinek. Ścieżka wyprowadza na łąki Karpatki od strony ul. Myśliwskiej. Stąd roztacza się wspaniała panorama na Kotlinę Jeleniogórską. Możecie usiąść i odpocząć, a następnie szlakiem zejść do ulicy i w dół do miasta. Druga opcja to podejście ulicą do góry, do Centrum Medycznego, a stąd powrót na zaporę.